Przyszłość w złotych barwach? Kolejny rok sukcesów GUKS-u Wawrów

fot. Dawid Lis
Want create site? Find Free WordPress Themes and plugins.

Kolejny dobry rok mają za sobą miniżużlowcy JUST FUN GUKS Speedway Wawrów. Młodzi adepci dorzucili do klubowego dorobku następne medale, choć cieniem na to wszystko rzuciło się podpalenie infrastruktury na stadionie w Wawrowie.

Jak co roku zmagania miniżużlowe w Polsce podzielone były na dwie kategorie: 80-125ccm i 50ccm. W tej wyższej w wawrowskiej drużynie prym wiedli bracia Wojciech i Jacek Fajferowie. Po wyrównanej walce ta dwójka ostatecznie mogła świętować zdobycie Pucharu Polski Par Klubowych.

Jednocześnie z PPPK toczyła się też rywalizacja o Indywidualne Mistrzostwo Polski, rozciągnięta na 12 rund. Wojciech Fajfer toczył tam zażarty bój z Bartoszem Tyburskim z GKŻ Wybrzeże Gdańsk. Pochodzący spod Poznania zawodnik stracił kilka punktów na własnym torze, by potem odzyskać je nad morzem. Ostatecznie jednak przegrał o trzy “oczka” z gdańszczaninem i musiał zadowolić się srebrnym medalem. 14-latek nie zamierza się jednak poddawać. Choć z powodzeniem mógłby już trenować na dużym torze, to być może jeszcze jeden rok pościga się na mniejszym motocyklu, by spełnić marzenie o tytule.

Może na następny rok Wojtek jeszcze będzie jeździł na minitorze, ale już na kolejny sezon będzie musiał przejść na duży. Jeden rok to ostateczność, choć nic złego by się nie stało. Na dużym motocyklu i tak jest już objeżdżony, więc nie będzie mu sprawiał problemu. Jeśli chce zdobyć złoty medal, to musiałby jeszcze ten rok pojeździć. Nie wiadomo też, jak podejdą do tego rodzice. Dużo będzie zależało od nich – stwierdził trener Mieczysław Woźniak.

Po zakończeniu walki w PPPK, równolegle z IMP, odbywały się Drużynowe Mistrzostwa Polski. Do braci dołączył Kacper Teska, który zdał licencję na klasę 80-125ccm w tym sezonie podczas czerwcowych zawodów w Wawrowie. W DMP zdobywał pojedyncze punkty. Ekipie GUKS-u wyraźnie brakowało trzeciego mocnego zawodnika. Takiego problemu nie było w Bydgoszczy i w Toruniu, dlatego też to ekipy z województwa kujawsko-pomorskiego zajęły dwa pierwsze miejsce na podium. Podopiecznym Woźniaka i Pawła Parysa na osłodę pozostał brąz, który i tak należy rozpatrywać w kategoriach sukcesu.

Jest troszeczkę niedosyt. Liczyliśmy, że Kacper Teska zrobi troszeczkę więcej, będzie przywoził po punkciku w każdym biegu. Wtedy mielibyśmy mistrza. Różnie jednak było. Ten chłopak jeszcze dużo musi się uczyć. Pozostali mieli tego trzeciego zawodnika, który robił po kilka punktów i to wystarczyło. Dużych różnic nie było – podsumował Woźniak.

Kolejny skalp JUST FUN GUKS Speedway Wawrów zebrał w kategorii 50ccm. Bartosz Lewandowski okazał się najlepszy wśród najmłodszych. Odrobinę szkoda, że z powodu kontuzji sezon przedwcześnie zakończył jego największy rywal, Nikodem Czmut. To jednak nie umniejsza dokonania zawodnika pochodzącego z Kostrzyna. Oprócz niego w tej klasie jechało jeszcze pięciu innych miniżużlowców wawrowskiego klubu. Czwarty w IMP był Krystian Gręda, szósty Denis Andrzejczak, dwunasty Mikołaj Krok, trzynasty Dominik Woźniak i dwudziesty Maksymilian Gręda.

W tym sezonie zawodnicy startujący w klasie 50ccm jechali bardzo ładnie. To ściganie się, ale też dobra zabawa i budowanie charakteru. Przeszli już na 80-tki i jak nie było zawodów, to wjeżdżali się w nie i na kolejny sezon na nich zostaną. Puszczałem ich na treningach razem z Fajferami i wytwarza się taka chęć walki. W “drużynówce” i ogółem na miniżużlu wawrowski zespół będzie teraz bardzo mocny – przyznał Mieczysław Woźniak.

Grupa jeżdżąca na większych motocyklach rzeczywiście się powiększyła. Bartosz Lewandowski, Krystian Gręda, Dominik Woźniak czy Denis Andrzejczak w grudniowym XXII Mikołajkowym Turnieju Miniżużlowym w Stanowicach oraz III Miniżużlowym Pikniku Mikołajkowym w Kostrzynie, które zamykały sezon, jechali już na 80-tkach. O tych turniejach więcej w poniższym artykule.

Miniżużlowcy pościgali się na Mikołajki

W połowie sezonu, dokładnie 21 lipca, działacze JUST FUN GUKS Speedway Wawrów mieli jednak nietęgie miny. Przez nieodpowiedzialne zabawy dzieci zaprószony ogień w toalecie rozprzestrzenił się na klubowe budynki. Zniszczeniu uległa spora część infrastruktury i potrzeba było kilkudziesięciu tysięcy złotych na jej odbudowę. Z pomocą przyszedł chociażby Bartosz Zmarzlik, jeden z wielu wychowanków tej drużyny. Pod koniec roku można już oglądać nowe budynki. Są lepsze, dobrze zabezpieczone i bardziej komfortowe dla zawodników, którzy teraz będą mieli do dyspozycji szatnie. Mówi się też o monitoringu, by w przyszłości uniknąć podobnych wydarzeń.

Tak wygląda nasz obiekt

Opublikowany przez Guks Speedway Wawrów na 28 grudnia 2017

Obecnie trwa okres zimowych przygotowań. Również ci najmłodsi nie spoczywają na laurach, trenując dwa razy w tygodniu. We wtorki odwiedzają basen, a w piątki mają treningi w sali sportowej. – W tym roku tradycyjnie, tak jak w zeszłych latach, trenujemy cyklem dwudniowym na basenie we wtorki i w sali gimnastycznej w piątki. Jak na razie, bo możliwe, że to się zmieni. W tym roku planujemy dołożyć coś z biegania, takich poważniejszych zajęć, ponieważ grupa staje się coraz starsza. Chłopcy mają coraz większe wymagania fizyczne. Jeśli się uda, to dołożymy jeszcze coś do tego, co już mamy – mówił Paweł Parys. Część zawodników dokłada do tego także indywidualne ćwiczenia, starając się do tego korzystać z dobrej pogody, jeżdżąc na motocrossie.

Przyszły rok powinien być jeszcze bardziej udany dla GUKS-u. Poszczególni zawodnicy w tym sezonie zdobyli cenne doświadczenia, a grupa trenujących mocno się rozrosła, zarówno w kategorii 80-125ccm jak i 50ccm. – Szkoła w Wawrowie jest chyba najlepsza w Polsce. Pozostali będą mieli problem. Młodzieży jest coraz więcej. W tej chwili mam do szkolenia 18 dzieci i jeszcze się zapisują. Żaden inny klub nie ma takiej liczby. Stal Gorzów może być spokojna o juniorów – podsumował szkoleniowiec Mieczysław Woźniak. Nam pozostaje czekać na efekty.

Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.

Komentarze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here