Minimalna porażka SPN Paolo

fot. Radosław Łogusz
Want create site? Find Free WordPress Themes and plugins.

W sobotę w Pniewach gorzowski zespół stoczył zacięty bój z rezerwami ekstraligowego Red Dragons Pniewy. SPN Paolo było blisko zwycięstwa, jednak końcówka należała do gospodarzy.

Gorzowianie już w 2. minucie stracili gola, ale po kilku minutach Jarosław Swadowski wyrównał. W 15. minucie Dominik Jankowski ponownie dał prowadzenie gospodarzom, ale po chwili Karol Sus trafił na 2:2. Jeszcze przed przerwą obie drużyny strzeliły po jednej bramce, dzięki czemu po pierwszej połowie meczu był remis 3:3.

Po zmianie stron jako pierwsi ponownie trafili miejscowi. Maciej Sędziak ponownie wyrównał. Po chwili jeszcze raz na prowadzenie wyszli zawodnicy Red Dragons II Pniewy, ale SPN Paolo Gorzów nie odpuszczało i po strzale Eduarda Hirhy było 5:5. W 38. minucie Maciej Sędziak dał pierwsze prowadzenie w tym spotkaniu gorzowianom. Jednak w samej końcówce dwa mocne ciosy zadali gospodarze i to oni ostatecznie zwyciężyli 7:6.

Przegraliśmy strasznie pechowo. Jeszcze 48 sekund przed końcem prowadziliśmy 6:5. Przeciwnicy byli wzmocnieni zawodnikami z pierwszego zespołu występującego w ekstraklasie. Zagraliśmy naprawdę dobre spotkanie, ale niestety zabrakło zwycięstwa. Kolejna lekcja dla nas. Po to jest ten sezon, abyśmy się uczyli futsalu na nowo i wyciągali odpowiednie wnioski. Pracujemy dalej, za dwa tygodnie czeka nas wyjazd do Piły – przyznał Paweł Cierach, trener SPN Paolo.

Red Dragons II Pniewy – SPN Paolo Gorzów 7:6 (3:3)
Bramki: Urtnowski (2′), Jankowski (15′), Danielczak (19′), Miałkas 2 (23′, 39′), Górny (30′), Hoły (39′) – Swadowski (8′), Sus (16′), Hojka (19′), Sędziak 2 (29′, 38′), Hirha (32′).

Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.

Komentarze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here